„Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie” – korespondencja Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
23 października 2018

1 października br. odbyło się kolejne spotkanie DKK, którego uczestniczki  prowadziły dyskusję na temat korespondencji  Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta pt.  „Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie”. Korespondencja z lat  1955-1996 ukazała się w opracowaniu Ryszarda Krynickiego. Na tom listów, który czyta się z sympatią,  składa się 91 listów wysłanych w ciągu 41 lat.

Korespondencja rozpoczyna się listem napisanym 24 listopada 1955 roku przez Wisławę Szymborską z nagłówkiem „Szanowny Kolego” , w którym zwraca się do Herberta o przysłanie utworów do  „Życia Literackiego”, w którym prowadziła dział poezji. Forma „wy”, szybko ustąpiła miejsca sympatyczniejszym nagłówkom, i to w korespondencji obojga.

W roku 1961 Herbert pisał: „Jezioro Łabędzie mych dzikich snów, Kolumno i Różo mej tęsknoty”, „Wisła, Ty moje Życie, ty moje tiu tiu tiu Ty moje małe rączki”, na co poetka odpisywała: „Tamaryszku, błagam, nie szalej!”. Łączyła poetów nić sympatii, która nawiązywała się po pierwszych oficjalnych listach. Byli wszakże mistrzami pióra, których łączyła wspólnota poczucia humoru i trochę potrzeba, by nawzajem się bawić, a może i zaimponować. Częścią tej gry było wprowadzenie fikcyjnej postaci Apollona Frąckowiaka (trzeciego uczestnika korespondencji), umieszczanie treści liścików na samodzielnie wykonanych przez Szymborską, a także kupowanych przez Herberta kartkach, jak również celowe popełnianie błędów.

Niewiele jednak z tej korespondencji można się dowiedzieć o świecie piszących, oraz o ich życiu. Nie sposób też pominąć ostatnich dwóch wymienionych przez Szymborską i  Herberta listów.  Pierwszy, napisany  6 października 1996 roku, kilka godzin po przyznaniu poetce Nagrody Nobla, w którym poeta  wystosował oficjalny telegram: „Serdeczne gratulacje. Zbigniew Herbert”. Szymborska odpisała 20 października: „Zbyszku, Wielki Poeto! Gdyby to ode mnie zależało, to Ty byś teraz męczył się nad przemówieniem… Wisława”. A potem już nie napisali do siebie ani jednego listu.

 DKK

Galeria

  • Powiększ zdjęcie Październikowe spotkanie DKK w Czytelni Nowości Wydawniczych

    Październikowe spotkanie DKK w Czytelni Nowości Wydawniczych

  • Powiększ zdjęcie Październikowe spotkanie DKK w Czytelni Nowości Wydawniczych

    Październikowe spotkanie DKK w Czytelni Nowości Wydawniczych

  • Powiększ zdjęcie Październikowe spotkanie DKK w Czytelni Nowości Wydawniczych

    Październikowe spotkanie DKK w Czytelni Nowości Wydawniczych

Rozwiń Metryka

Podmiot udostępniający informację:
Data utworzenia:2018-10-23
Data publikacji:2018-10-23
Osoba sporządzająca dokument:
Osoba wprowadzająca dokument:
Liczba odwiedzin:124